Niebawem pasażerowie utracą możliwość bezpośredniego przejazdu z Trójmiasta w kilku relacjach międzywojewódzkich przy wykorzystaniu pociągów regionalnych. Ruch na zelektryfikowanych trasach województwa pomorskiego przejmie bowiem PKP SKM Trójmiasto. Spółka zapewnia, że chce możliwie najbardziej ułatwić podróżnym przesiadki na stacjach stycznych.
Za kilka tygodni zmieni się operator szeregu połączeń regionalnych w województwie pomorskim. Obsługę tras zelektryfikowanych
przejmie bowiem od POLREGIO trójmiejska Szybka Kolej Miejska. Mocno wpłynie to na podróże w relacjach międzywojewódzkich, np. w kierunku Bydgoszczy, pociągami finansowanymi z kasy samorządów.
Skomunikowania muszą być atrakcyjne czasowo i niezawodne
W pobliżu granicy administracyjnej województw konieczna będzie bowiem przesiadka do składów dotychczasowego operatora, który zachowa swoją rolę w regionach ościennych. I tak: pociągi z Gdyni i Gdańska jadące po linii 131 nie zakończą biegu w Bydgoszczy Głównej, a już w Laskowicach Pomorskich. Województwo kujawsko-pomorskie zadeklarowało, że będzie starać się o możliwie maksymalne ograniczenie niedogodności związanych z przesiadką.
Podobne stanowisko zajął teraz także pomorski przewoźnik. – Doskonale rozumiemy, że kluczowymi priorytetami dla pasażerów podróżujących na trasach dalekich takich jak relacje z Bydgoszczy w kierunku Trójmiasta są wygoda, pewność skomunikowań oraz przejrzysta i atrakcyjna oferta biletowa – mówi Marcin Józefowicz, rzecznik prasowy PKP Szybkiej Kolei Miejskiej w Trójmieście. Zapewnia, że wszędzie tam, gdzie pozwalają na to uwarunkowania techniczne i rozkładowe, kursy SKM będą niezawodnie i ściśle skomunikowane z pociągami dowozowymi na stacjach węzłowych, w tym w Laskowicach.
– Naszym celem jest, aby ewentualna przesiadka miała charakter wyłącznie fizyczny i przebiegała sprawnie, bez niepewności co do kontynuacji podróży – usłyszeliśmy. Nasz rozmówca zaznacza natomiast, że sama siatka połączeń oraz polityka taryfowa to kwestie, na które przewoźnik nie ma bezpośredniego wpływu. Ustalenia w tym zakresie prowadzi bowiem organizator przewozów, którym jest Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego.
SKM będzie stosować taryfę województwa pomorskiego
Co do zasady w pociągach SKM ważne są zatem bilety wydane według cennika określanego jako Taryfa Pomorska. Przesiadający się będą więc musieli kupić dwa bilety: na odcinek kujawsko-pomorski i pomorski. SKM ocenia tę taryfę jako nowoczesną i korzystną dla pasażera.
Spółka zwraca uwagę na m. in. tanie bilety dla seniorów czy współpracę z PKP Intercity, na mocy której podróżni mogą wykorzystywać w Trójmieście pociągi dalekobieżne oraz kontynuować podróż składem regionalnym po zakończeniu podróży kursem narodowego przewoźnika. SKM ma być przy tym otwarta na współpracę w zakresie honorowania biletów innych przewoźników, np. w relacjach międzywojewódzkich, o ile zostanie wypracowane w tym zakresie stosowne porozumienie na szczeblu samorządowym.